podpis k
g1
g2
g3
b1b2b3b4-amaila


Kontakt:
amaliaw@wp.pl  

REPORTAŻ Z WYSTAWY

zaproszenie

Niemalże wszystkie moje fotografie traktują o człowieku, ciało jednakże jest potraktowane zupełnie przedmiotowo, nie ma miejsca na tradycyjny akt, ciało jest zdeformowane, zniszczone, często ledwie rozpoznawalne. Tym samym jednak powstaje nowa jakość, nowy znak; znak, który przenosi poza siebie.

Być może dzisiaj - gdy w otaczającym nas świecie dominują bodźce estetyczne i rzeczy istnieją o tyle, o ile "znaczą" - my sami stajemy się jedynie znakami. Może znakami wartości, które wyznajemy, a może jedynie tego, co druga osoba zdoła w nas zobaczyć.

Obecnie bowiem znaki istnieją zupełnie samoistnie - poza tym do czego miałyby odsyłać lub czego brak miałyby zakrywać. Na obecnym etapie znaki są swoim własnym simulacrum, zastępują rzeczywistość, która już dawno zniknęła, oferując symulację świata tak doskonałą, że za "tą prawdziwą" nie żałujemy już wcale.

Taki właśnie jest współczesny człowiek - zatraca się w niezliczonych obrazach, w nieskończonych możliwościach oferowanych mu przez wirtualny świat, który mami coraz to nowymi atrakcjami. Można więc powiedzieć, że współczesny człowiek znalazł się w potrzasku - po pierwsze, atakuje go niezliczona ilość zmysłowych bodźców, po drugie, jest przez te bodźce odurzany i znieczulany, po trzecie, nie żyje już w świecie rzeczywistym, ale w wirtualnej symulacji.

W takiej sytuacji, artysta może jedynie proponować pewne możliwe ujęcia, pewne przerysowania, które być może pozwolą nam się na chwilę zatrzymać i spojrzeć na otaczający nas świat, i na naszą w nim sytuację,
z nieco innej strony.


Wszystkie prace wykonuję w oparciu o tradycyjne techniki fotograficzne. Prezentowane zdjęcia są limitowane, edycja składa się z 25 prac. Wszystkie zdjęcia podlegają numeracji, datowaniu oraz sygnowaniu.

2006/2007 design by fruart
 
Amalia Woźna